Blog

WSTECZ

Boża Rodzicielka

Święci

01

01

Choć już za nami  ekstaza zakupów, nerwowość towarzysząca przygotowaniom, radość (lub rozczarowanie) z powodu prezentów i opadł pył noworocznych fajerwerków, które wystrzeliły, mimo wszystko to okres Bożego Narodzenia wciąż trwa. Pierwszy dzień Nowego Roku to ósmy dzień od Narodzenia Jezusa, czyli ostatni dzień oktawy Bożego Narodzenia. Dziękując Bogu za przyjście na świat Chrystusa, Kościół obchodzi uroczystość Maryi jako Matki Bożej, przez którą spełniły się obietnice dane całej ludzkości, początek tajemnicy Odkupienia. Tego dnia z wszystkich przymiotów Maryi czcimy szczególnie Jej macierzyństwo. Może warto  właśnie dzisiaj przyjrzeć się temu wydarzeniu z innej perspektywy niż jasełka, kolędy i szopki, np. przyglądając się uważnie ikonom bizantyjskim, które jak księga Biblii, są nade wszystko przekazem wiary.


Bizantyjska ikona Bożego Narodzenia czerpie swą podstawę z tekstów Ewangelistów Łukasza i Mateusza oraz ewangelii apokryficznych. Matka Boża na tej ikonie wcale nie pochyla się czule nad Dzieciątkiem, a leży odwrócona tyłem ponieważ rozumie, że narodzony Syn należy nie do niej, a do świata. Maryja odziana jest purpurową szatą według godności Matki Króla. Jak Morze Czerwone zostało nienaruszone po przejściu Izraelitów, tak łono Maryi pozostało dziewicze wydając Boga na świat. Maryja również poprzez czerwień swej szaty symbolizuje starotestamentalny krzew spod Synaju, to Ta, która nosi Pana, a się nie spala.
Pomiędzy Maryją a wejściem do groty spoczywa Dzieciątko. Miejsce Jego złożenia przypomina bardziej grób niż żłóbek, a sposób owinięcia sprawia wrażenie bardziej zmarłego niż nowonarodzonego, tak bowiem w Izraelu przygotowywano ciało do pochówku. Zatem forma żłóbka i sposób owinięcia ciała nawiązują bezpośrednio do śmierci i pogrzebania Chrystusa. Kontemplując ikonę Bożego Narodzenia, chciałoby się powiedzieć: jeśli chcesz wejść w misterium narodzin i życia, nie omijaj tajemnicy śmierci, bo właśnie tajemnica krzyża i śmierci pomoże ci pojąć najgłębszy sens życia.

Nawet jeśli Maryja nie miała perspektywy historycznej jak natchnieni  ikonografowie (pisanie ikon jest czynnością sakralną poprzedzona postem i modlitwą i wymaga ono świętości  od tego, który świętość ma przedstawiać), to jako gorliwa córa Izraela znała z pewnością  proroctwo Izajasza obrazowo przedstawiające mękę zapowiadanego Mesjasza (Iz 53, 6-12). A jednak wszystko, co robiła w tej sytuacji, to "zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu."
Na ikonie widnieją także postacie pasterzy, ludzi prostych i nieuczonych, ludzi niższej kategorii, którzy - jak mówi dzisiejsza Ewangelia (Łk 2, 16-21) - odnaleźli Maryję, Józefa i Dzieciątko. Właśnie tam, gdzie nie czujesz się kimś ważnym, a raczej kimś nic nie znaczącym, a może nawet drugiej kategorii, spotkasz Słowo Wcielone, wcielone w Twoje realne życie i Maryję, która jak pisze  św. Ludwik Maria de Montfort w "Traktacie o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Pannie" - Człowiek i człowiek w Niej się narodził... Pierwszym człowiekiem narodzonym w Maryi jest Człowiek-Bóg, drugim jest czysty człowiek. Po tym spotkaniu jak ewangeliczni pasterze pójdziesz i opowiesz o tym Dziecięciu. A jednak...

„Czemuż więc tak uparcie brniecie przez drogi trudne i mozolne? Nie ma spokoju tam, gdzie go szukacie. Możecie szukać bez końca: tam, gdzie chcielibyście znaleźć spokój, tam go być nie może. Szukacie szczęśliwego życia w krainie śmierci. Nie ma go tam! Jakże mogłoby być szczęśliwe życie tam, gdzie w ogóle żadnego życia nie ma? A właśnie tu zstąpiło do nas Życie nasze, pokonało naszą śmierć, zabiło ją mocą swojej żywotności i zawołało wielkim głosem, abyśmy wrócili stąd do Niego, do tej odrębnej dziedziny, z której Ono zstąpiło do nas. Najpierw wstąpiło do łona Dziewicy, gdzie zaślubiło naszą ludzką, cielesną i śmiertelną naturę, aby nie pozostała śmiertelną na zawsze.”  Św. Augustyn


Zdjęcie: Ikona Kiko Argüello inspirowana ikoną bizantyjską Boże Narodzenie


WSTECZ

KONTAKT

Warszawa
Bank : BZ WBK
Nr konta:16 1090 1753 0000 0001 0788 3787
Właściciel marki Moventur